Śmierć zawsze jest wydarzeniem trudnym i przygnębiającym – im bliższe stosunki łączyły nas ze zmarłą osobą, tym trudniej nam pogodzić się z jej odejściem i zaadaptować do nowej sytuacji. W nieco innym położeniu znajdujemy się jednak wtedy, gdy śmierć dotyka kogoś nieco mniej z nami związanego – dalszego członka rodziny, współpracownika, kolegę, znajomego. W takim momencie wypada nam złożyć kondolencje bliskim zmarłego. Jak do tego podejść, aby wyrazić swój smutek, nie przysparzając jednocześnie żałobnikom dodatkowego bólu?
Czym są kondolencje?
Kondolencje służą wyrażaniu żalu po stracie. Składa się je w chwili otrzymania wiadomości o czyjejś śmierci albo na przykład tuż po ceremonii pogrzebowej. Istnieje również możliwość wyrażenia kondolencji na piśmie (np. w ogólnopolskich dziennikach albo za pomocą okolicznościowych kart wysyłanych pocztą). Ważne jest z pewnością to, aby zbyt długo nie zwlekać z kondolencjami i przekazać je bliskim zmarłego w okresie, który następuje bezpośrednio po jego śmierci.
Duże znaczenie posiada tutaj także status społeczny osoby, która odeszła oraz stopień naszej zażyłości z nią samą i jej rodziną. Inaczej składa się kondolencje po śmierci ukochanej cioci, inaczej zaś te skierowane do bliskich uniwersyteckiego profesora. W tym drugim wypadku nie pozwalamy sobie na zbytnią poufałość, np. poprzez obejmowanie czy całowanie pogrążonej w żałobie osoby.
Jak składać kondolencje?
Składanie kondolencji może się wielu ludziom wydać czymś bardzo niezręcznym – mają oni spory kłopot z tym, co powiedzieć i jak się przy tym zachować. Podstawowa zasada brzmi: im prostszych słów i gestów użyjemy, tym lepiej. Wystarczy zatem krótkie „wyrazy współczucia”, „moje kondolencje”, „bardzo mi przykro”, połączone z uściskiem dłoni. Można do tego dodać krótką uwagę, jak wspaniałym człowiekiem był zmarły, albo – jeśli wiemy, że on sam i jego rodzina to ludzie wierzący – wyrazić przekonanie, iż obecnie przebywa już w lepszym świecie.
Warto wiedzieć także, czego przy składaniu kondolencji nie robić. Z pewnością nie należy przesyłać ich poprzez SMS albo e-mail, gdyż równałoby się to brakowi szacunku dla zmarłego. Nie powinno się także mówić niczego, co mogłoby jeszcze bardziej pogrążyć rodzinę w smutku. A jeśli najbliżsi zmarłego poproszą, by kondolencji w ogóle nie składać, należy taką prośbę bezwzględnie uszanować.